11 stycznia - sala OSP w Rogowie

Moglibyśmy ten krótki artykulik nazwać wołaniem o pomoc, ale może lepiej go określić zaproszeniem do pracy (i zabawy) razem z nami! (Choć w rzeczywistości jest i jednym i drugim)
Jesień, wbrew swej melancholijnej naturze, przyniosła w Radzie wielkie poruszenie. Zaczęło się wielkie wspominanie tego, co zrobiliśmy w zeszłym roku - XI Finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy.
 
Byliśmy trochę rozdarci i można powiedzieć przestraszeni przed podjęciem decyzji o wysłaniu zgłoszenia o utworzenie sztabu. Zdajemy już sobie sprawę z tego, ile trudu nas to kosztowało, ile potu wylaliśmy, ile było stresu a czasem kłótni, ile godzin nie było nas w domu. Ale pamiętamy też o chwilach wszechogarniającej radości, o łzach szczęścia, o tym, że nie mieliśmy już sił, a czasem i wiary w powodzenie, a mimo to parliśmy do przodu, podtrzymując się nawzajem na duchu, powtarzając: damy radę! Wspominamy chodzenie po sponsorach, dmuchanie baloników, wieszanie bibułki, przypinanie naszych dekoracyjnych Aniołów, które stale przypominały nam, po co to wszystko robimy, które czuwały nad nami!
Ta finałowa niedziela była dla nas wielkim przeżyciem, była celem, do którego zdążaliśmy RAZEM, niesamowitym przeżyciem, urzeczywistnieniem marzeń, sprawiła, że zwykły, szary, zimowy dzień  stał  się tak Kolorowy!!!
Mnóstwo ludzi nam pomogło i przyczyniło się do tego, że się udało, że zebraliśmy ponad 12 000 zł!
 
„Ale to już było”- jak jest w piosence, tyle tylko, że my nie chcemy dośpiewać ”i nie wróci więcej”! Wiemy, że wszystko jest niepowtarzalne i w identyczny sposób nie powróci, ale może powrócić inaczej!
Chcemy znów zagrać z całą Polską dla chorych dzieci, ale i dla Was!
Nie ukrywamy, że pracy jest sporo, ale im więcej nas będzie, tym wszystko będzie łatwiejsze. Każdy daje z siebie, ile może! Jest to wielka szansa dla każdego, by wyjść ze swoich czterech ścian i zrobić coś z sobą- nie tylko wrzucić pieniążek do skarbonki, ale włożyć tam swoje serce!
Myślicie, że to może nie dla Was. Takie puste gadanie, bo jak nie spróbujecie, to się nie przekonacie! No jasne, że nie każdy ruszy swoje cztery literki i przyjedzie w zimowy wieczór na spotkanie, ale ten, kto to zrobi przekona się , jak jest.
Apelujemy więc do Waszych serc, umysłów, szalonych pomysłów, młodzieńczej wiary i siły. Jeżeli chcecie pomóc, przyjdźcie na najbliższe zebranie Rady Młodych, lub skontaktujcie się z nami elektronicznie.

Rada Młodych jest dla wszystkich, którzy chcą coś zrobić, ale nie trzeba w niej być, by pomóc, np. przy orkiestrze.

Czekamy na Was! Pomóżcie nam wierzyć, że MŁODZI mogą RAZEM wiele!!!

Jeżeli Twoja firma chciałaby zasponsorować naszą imprezę - skontaktuj się z nami !


<< [strona główna]